Śledztwo sprzed lat – rozdział 22, Epilog

Nie było problemu z przeszukiwaniem reszty pomieszczeń, jednak Wojtek zapamiętał to jedynie jakby przez mgłę. Gdzieś w oddali ktoś znalazł Olgierda Gołębiewskiego, albo raczej to, co z niego zostało.

Leżał w strefie Ostrowskiego. Głowę miał rozpłataną na dwoje, przez środek, a narzędzie zbrodni leżało obok. Morderca o godzinie 10:47 mógł … Czytaj...

Śledztwo sprzed lat – rozdział 21

Spał spokojnie w swoim łóżku, gdy usłyszał walenie do drzwi. Przekrzywił głowę na zegar i przetarł oczy, nie mogąc uwierzyć w to, co widzi. Wpół do dwunastej. W nocy.

Wstał z łóżka i powlókł się do drzwi. Spojrzał przez „Judasza” i zobaczył stojącą tam sąsiadkę w nocnym szlafroku oczekującą na … Czytaj...

Śledztwo sprzed lat – rozdział 20

Wojtek w ciągu ostatnich pięciu lat przeprowadził wiele różnych śledztw różnego kalibru. Ekstremalnie rzadko były to sprawy zlecone przez rówieśników, bo wspólnie z Bartkiem nieczęsto przechwalali się swoimi osiągnięciami i nie byli wśród znajomych uznawani za młodych detektywów. Jednak nawet gdy prowadzili śledztwo na czyjąś prośbę, nigdy nie zdecydowali się … Czytaj...

Śledztwo sprzed lat – rozdział 19

Wojtek nie potrafił odpędzić od siebie wrażenia, że nie tylko on, ale także cała powiatowa komenda policji została wyrolowana. Zresztą co tam powiatowa? Martyna Lipska zrobiła w konia wszystkich funkcjonariuszy badających sprawę porwań, zarówno w Wodzisławiu Śląskim, ale też pomagającej komendzie w Rybniku i Katowicach. Nie wspominając o policji i … Czytaj...

Śledztwo sprzed lat – rozdział 18

Wojtek walczył z plamami krwi pozostawionymi na jego twarzy po tym, jak Marcin Wrona zaliczył spotkanie z sufitem przy wjeździe do tunelu kolejki górskiej. Teraz gdy adrenalina przestała krążyć w żyłach, czuł – i widział – drżenie swoich dłoni oraz każde uderzenie serca.

Nie był do końca zadowolony z efektów … Czytaj...