Śledztwo sprzed lat – rozdział 22, Epilog

Nie było problemu z przeszukiwaniem reszty pomieszczeń, jednak Wojtek zapamiętał to jedynie jakby przez mgłę. Gdzieś w oddali ktoś znalazł Olgierda Gołębiewskiego, albo raczej to, co z niego zostało.

Leżał w strefie Ostrowskiego. Głowę miał rozpłataną na dwoje, przez środek, a narzędzie zbrodni leżało obok. Morderca o godzinie 10:47 mógł … Czytaj...

Zabójstwo w stylu wolnym – rozdział 22, Epilog

Z półsnu wyrwał go odgłos telefonu komórkowego. Spojrzenie na wyświetlacz udzieliło mu dwóch informacji, która jest godzina i kto postanowił go dręczyć o tej porze. Druga dwadzieścia trzy, dzwoniący: Kamil.

Czyżby Robert Kopczyński mówił prawdę? Facet wyraźnie lubił udawać idiotę i do tego wiele razy był przyłapany na grze aktorskiej, … Czytaj...

Śledztwo sprzed lat – rozdział 21

Spał spokojnie w swoim łóżku, gdy usłyszał walenie do drzwi. Przekrzywił głowę na zegar i przetarł oczy, nie mogąc uwierzyć w to, co widzi. Wpół do dwunastej. W nocy.

Wstał z łóżka i powlókł się do drzwi. Spojrzał przez „Judasza” i zobaczył stojącą tam sąsiadkę w nocnym szlafroku oczekującą na … Czytaj...

Zabójstwo w stylu wolnym – rozdział 21

Stał ponownie pod blokiem, w którym mieszkał Damian Żarnik, obserwując zegarek na nadgarstku, do momentu, aż wybije godzina dwudziesta druga. Nie znał zwyczajów chłopaka, ale założył, że nie później niż o północy powinien iść spać. Należało wykonać pierwszy krok planu tak późno, jak to tylko możliwe.

Nadszedł czas.

Popędził po … Czytaj...