Śledztwo sprzed lat – rozdział 20

Wojtek w ciągu ostatnich pięciu lat przeprowadził wiele różnych śledztw różnego kalibru. Ekstremalnie rzadko były to sprawy zlecone przez rówieśników, bo wspólnie z Bartkiem nieczęsto przechwalali się swoimi osiągnięciami i nie byli wśród znajomych uznawani za młodych detektywów. Jednak nawet gdy prowadzili śledztwo na czyjąś prośbę, nigdy nie zdecydowali się … Czytaj...

Zabójstwo w stylu wolnym – rozdział 20

Żarty się skończyły. Gdy stał tak przy biurku zastawionym różnymi gratami związanymi ze śmiercią Kamila, zadecydował, że aresztowanie Łukasza – chociaż słuszne zważywszy na jego wybryk i szemraną przeszłość – stawia niewłaściwą osobę na ławie oskarżonych. Robert nieustannie upierał się przy tym, że mordercą jest Damian i miał co do … Czytaj...

Śledztwo sprzed lat – rozdział 19

Wojtek nie potrafił odpędzić od siebie wrażenia, że nie tylko on, ale także cała powiatowa komenda policji została wyrolowana. Zresztą co tam powiatowa? Martyna Lipska zrobiła w konia wszystkich funkcjonariuszy badających sprawę porwań, zarówno w Wodzisławiu Śląskim, ale też pomagającej komendzie w Rybniku i Katowicach. Nie wspominając o policji i … Czytaj...

Zabójstwo w stylu wolnym – rozdział 19

Robert zbyt dużo czasu poświęcił na przechadzki, a za mało na kwestionowanie pewnych rzeczy, co można uznać za ironię, zważywszy, że namówił Beatę na krótką – „króciutką” – przechadzkę po Rybniku, by skonfrontować kilka wątpliwości z rzeczywistością.

Niby diler w Art Cafe zeznał, że ktoś w pewnym momencie zwinął bluzę … Czytaj...

Śledztwo sprzed lat – rozdział 18

Wojtek walczył z plamami krwi pozostawionymi na jego twarzy po tym, jak Marcin Wrona zaliczył spotkanie z sufitem przy wjeździe do tunelu kolejki górskiej. Teraz gdy adrenalina przestała krążyć w żyłach, czuł – i widział – drżenie swoich dłoni oraz każde uderzenie serca.

Nie był do końca zadowolony z efektów … Czytaj...